-
Jean oczarowała widzów
Nowości - Toruń
Podczas jednego wieczoru w pubie Pamela w Toruniu zagrały: toruńska Tortilla i krakowskie Nie-Bo. Był to muzyczny pojedynek na wysokim poziomie.
Każdy kto bywał już w Toruniu na koncertach Tortilli i był pewien, że to właśnie ona będzie niepodzielnie [...] Muzycy zagrali bardzo dobry koncert. Momentami zabrakło im jednak energii, którą emanowała na scenie z grupy Nie-Bo.
Pomysł na sukces?
Pomysł na sukces zespołu z Krakowa jest prosty. Gitarzysta Robert Lubera nagrywający m.in. z Robertem Gawlińskim i Różami Europy zaprosił do współpracy młodych muzyków. Wspólnie wykonują znane utwory muzyki blues-rockowej. Podczas piątkowego koncertu zaprezentowali m.in. porywające wersję: "Oni zaraz przyjdą tu" Breakoutu, "Nim stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było" Voo Voo, a także "Wild Thing" The Troggs. Kiedy temperatura na sali sięgała już prawie wrzenia, gitarzysta zaprosił na scenę swoją córkę - Jean.
Jean Lubera jest aktualnie stypendystką miasta Krakowa. Wokalistka pomimo swojego młodego wieku udowodniła, że doskonale się sprawdza w każdym rodzaju muzyki: od soulu i r'n'b po klasycznego rocka. Na uwagę zasługiwała m.in. jej wersja słynnego "Freedom" Georgea Michaela. Jej dodatkowym atutem jest uroda, dzięki czemu przez cały występ skupiała na sobie uwagę męskiej części publiczności.
Wspólnie z Nie-Bo
Podczas koncertu nie zabrakło również toruńsko-krakowskich akcentów. Przemysław Łosoś z Tortilli wykonał na harmonijce wspólnie z zespołem Nie-Bo rozimprowizowaną wersję słynnego "Kiedy byłem małym chłopcem" Breakoutu". Piątkowy występ w pubie Pamela był pierwszą częścią zaplanowanych na ten miesiąc koncertów z okazji 8-lecia istnienia lokalu. Już wkrótce na scenie pubu Pamela będziemy mogli wysłuchać Dave'a Ellisa i grupy Toronto.
Tomasz Bielicki